Pierwszy raz do Grecji(autem)
Ta "autostrada" między Preszowem a Koszycami jest płatna chyba już ze 20 lat. Nie widzę większego sensu płacić za nią jak ktoś wcześniej jechał przez Barwinek czy Piwniczną. Natomiast jak ktoś ma ochotę poruszać się autostradami w SK od Popradu czy Mikulasza to już tak, to ma sens. W sumie to indywidualne upodobania. To jest mniej więcej tak jak przy płaceniu u nas za A4 Katowice-Kraków. Kto chce to płaci, kto nie chce to jedzie przez Olkusz czy Skawinę, albo płaci na 1 bramce przez Jaworzno albo Alwernie aniołek


  PRZEJDŹ NA FORUM