| Pierwszy raz do Grecji(autem) |
| Bardzo dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi. Linki do kamerek na przejściach mam już otwarte w telefonie i co jakiś czas patrzę, jak to wygląda Loty odpadają z kilku powodów i koszta nie są głównym z nich. Zresztą, cenowo z bagażami (bez przesiadek) wychodziło to w okolicach 4-5k+, na miejscu i tak musiałbym wynająć auto. Przy tak długim wyjeździe robią się z tego spore koszty, ale nawet nie o to chodzi. Po to kupiłem wygodne, duże auto, żeby nim komfortowo podróżować ,) poza tym foteliki z wypożyczalni nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem, a przewożenie własnych samolotem to udręka (osobna baza, za duże do wniesienia na pokład, nadanie do łuku bagażowego mogłoby skończyć się uszkodzeniem fotelika, brak gwarancji, że będą pasować do auta na miejscu). No i żona się stresuje gdy ma jeździć nie-naszym autem. Poza tym lubię jeździć autem i taka trasa to będzie dla mnie przyjemność i przygoda. Jako że auto mam ogromne, to możemy spakować wszystko co chcemy, w tym wózek dziecięcy, wózek towarowy na plażę, dmuchany basen, pierdyliard zabawek, lodówkę turystyczną. Co do transferu danych - na Serbie mam opcję wykupić pakiet po 3gb na dwa telefony za niewielkie pieniądze, który sam się włącza, i tak też zrobiłem. Do bookinga i gmaps wystarczy, muzykę mam offline na telefonie w Tidalu I Spotify. Niestety mój telefon nie wspiera E-sim, a nie chce mi się go zmieniać, dopóki działa ,) Cały czas myślę nad trasa do Serbii i odbiciem w Nisz na sofię. Drogi na odcinku w Bułgarii wyglądają naprawdę dobrze, poza 15km odcinkiem z zakazem wyprzedzania między Simitli a Kresna. Ale 15km pójdzie przeżyć nawet jadąc za tirem. Cała reszta to autostrady lub drogi szybkiego ruchu. 6:10 vs 6:40, a równie dobrze mogę i z godzinę czasu stracić na granicy Serbsko-Macedońskiej. Tym bardziej że dzieci lubią jeździć, ale nie lubią stać w korku. Co myślicie, o bardziej doświadczeni? Poza tym jeszcze kilka spraw mi przyszło do glowy: Jak wygląda kwestia toalet po drodze? Z tego co pamiętam na Węgrzech, zawsze były na stacjach płatne, jak to wygląda w pozostałych krajach? Jak z płatnością kartą w euro po drodze w Serbii / Macedonii? Możecie polecić jakieś miejsca na postój celem zjedzenia obiadu? Zwłaszcza biorąc pod uwagę 3 wybredne dziewczyny na pokładzie, więc dostępność zwykłego rosołu / kotleta z kurczaka byłaby mile widziana |