| Pierwszy raz do Grecji(autem) |
kato pisze: Na granicy Macedońsko-Greckiej ZAWSZE jest tłok. To nie do końca prawda. Zależy którym przejściem jedziesz - jadąc przez Niki jeszcze NIGDY nie napotkałem kolejek. Już częściej w Dojran. Bo chyba nikt nie rozpatruje Evzoni - przejścia loterii. Ja zawsze podkreślam - Słowacja, Węgry - Bajmok-Serbia, Prohor-Macedonie-Niki- Grecja. Najprościej i najszybciej. |