| | |
| Reklama |
|
| |
|
|
Agaafa
|
23.05.2018 11:01:43
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 21
#2548610
Od: 2018-1-31
|
Wiem,że Grecja to nie Australia czy inne tropiki ale na co trzeba uwazac aby nie skończyło się bólem. Jadę z bardzo energicznym i ciekawskim 2,5 latkiem. Czy powinnam obawiać się (jeśli tak to jakich) pająków, skolopendr, skorpionów, węży, jaszczurek parzacych roślin itp. Jakieś miejsca w których szczególnie trzeba uważać? Jedziemy na Peloponez, będziemy zwiedzać ale raczej bez długich spacerów po górach czy w lesie. Wiem o jezowcach, rybach drakenach i meduzach, ponoć te ostatnie bardziej końcem lata się pojawiają W tym temacie już było co nieco ale rozproszone. Dzięki za info |
| |
|
|
ogorek
|
23.05.2018 13:02:59
|

Grupa: Użytkownik
Posty: 3113
#2548650
Od: 2012-7-15
|
Czyste miejsca na PEO są praktycznie bez jeżowców.
Murena, która potrafi ugryźć - mieszka na głebszej wodzie (>, 2m) - ugryzie tylko nękana.
Zostają klasyczne zagrożenia -znane z PL - czyli osy/pszczoły - to co żądli.
Co ciekawe łatwo o to w morzu - jak takie stworzenie walczy o życie na powierzchni i trafi się człowiek. Nam się zdarzyło 2 razy, gospodarzom (różnym) kilka razy. Widziałem, ze Grecy moczą potem kończyny w occie winnym
Generalnie brałbym Fenistil na taką okoliczność. |
| |
|
|
Agaafa
|
23.05.2018 13:37:37
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 21
#2548660
Od: 2018-1-31
|
Hmm osy w morzu... no trudno będziemy uważac. No ale w Polsce kilka razy właśnie w wodzie jeziornej pozarly mnie tzw bąki cxy końskie muchy. Wszystko co bzyczy niestety lgnie do mnie. A co z komarami? Czy nękają bardzo, a może wcale nie ma? |
| |
|
|
ogorek
|
23.05.2018 14:29:59
|

Grupa: Użytkownik
Posty: 3113
#2548669
Od: 2012-7-15
|
Na PEO nie było dużego problemu z komarami na dworzu - raczej był to problem nocny w apartamencie bzzz ...
Zamiast robić listę niebezpiecznych zwierząt proponuję do wody buciki neoprenowe z podeszwą dobrą na kamienie czy plaże żwirowe.
A jakie to miejsce na PEO z 2.5 latkiem ? Bo tam raczej plaże żwirowe - w sumi z kamyczkami też zabawa |
| |
|
|
Agaafa
|
23.05.2018 18:17:29
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 21
#2548761
Od: 2018-1-31
|
Buty do kąpieli są, bo nigdy nie wiadomo jaka zatoczka nas zauroczy. A jedziemy na tydzień do Stoupa na Mani (miejscówka przy plaży Kalogria)i tydzień Kiveri. Pytałam o zwierzęta bo jeden znajomy podczas wakacji w Grecji właśnie obudził się z wężem w łóżku i od tej pory panicznie ie ich boi. Mieszkał na niskim parterze |
| |
|
|
pawelh
|
23.05.2018 21:34:05
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Posty: 2156
#2548834
Od: 2011-3-24
|
Co prawda było to w Egipcie,ale mureny spotkałem na głębokoścì, 0,5 m a ona sama miała prawie 3 m.Murena atakuje tylko gdy zostanie zaskoczona bez możliwości ucieczki.W temacie o wędkowanie jest o rybie z kolcem a na resztę autorka odpowiedziała sama.To nie Australia. |
| |
|
|
quickstarter
|
23.05.2018 23:01:14
|

Grupa: Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Posty: 1567
#2548875
Od: 2014-6-2
|
Drakon nie spotkałem w Grecji jeszcze nigdy a bywam na tamtejszych plażach od wielu lat niemniej uważać trzeba choć raczej buty na piaszczyste plaże bym sobie darował Pszczoły i osy najczęściej spotkać można przy basenach ze słodką wodą. Oczywiście trzeba uważać na miejscowe gady ale bez paniki - w zasadzie nie ma wielkiej różnicy w występowaniu niebezpieczeństwa ze strony fauny i flory między Polską a Grecją - i tu i tu należy przestrzegać elementarnych zasad ale strachu być nie powinno |
| |
|
|
Agaafa
|
24.05.2018 13:52:36
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 21
#2549067
Od: 2018-1-31
|
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. |
| |
|
|
pawelh
|
24.05.2018 22:08:53
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Posty: 2156
#2549201
Od: 2011-3-24
|
Ja tego drakona widziałem na Peloponezie,miejscowy wędkarz złapał na haczyk.Po wbiciu koca czeka każdego porcja bólu i wizyta w szpitalu.Ryba jest bardzo płochliwa i należy w piasku zrobić trochę zamieszania by ją wypłoszyć. |
| |
|
|
fossil
|
22.12.2018 21:23:05
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 1
#2621400
Od: 2018-12-22
Ilość edycji wpisu: 1
|
Byłem w tym roku - żadnych "bestii" nie spotkałem. Na szczęście :-)
wpis edytowany 22.12.2018 21:23:42
|
| | |
| Reklama |
|
| |
|
|
pawelh
|
23.12.2018 22:16:36
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Posty: 2156
#2621694
Od: 2011-3-24
|
Bardzo groźne ukwiały,koralowce,mureny,drętwy,jadowite ślimaki,piękne i groźne skrzydlice,płaszczki i ryba kamień, która jest jednym z najbardziej jadowitych stworzeń to wszystko jeszcze kilka tygodni temu podziwiałem godzinami w Marsa Alam.Jedna zasada,niczego nie dotykać i trzymać dystans.W Grecji pod tym względem jest pustynia,więc bez obaw. |
| |
|
|
piekara
|
23.12.2018 23:13:22
|


Grupa: Użytkownik
Posty: 2307
#2621705
Od: 2016-4-24
|
Pawelh z jakiego biura byłeś? polecasz hotel? |
| |
|
|
pawelh
|
25.12.2018 12:00:57
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Posty: 2156
#2621915
Od: 2011-3-24
|
Pierwszy wyjaz z Rainbow a hotel Aurora,drugi Itaka i hotel Brayka i ostatnio Sun&Fun i znowu Aurora.Nas interesuje głównie rafa,na któjej spędzamy całe dnie i dlatego wybieramy hotele z zatokami.Aurora ma piękną rafę i dlatego bardzo nam pasuje i jest chyba lepsza jak spotykana nawet na specjalnie zorganizowanym wyjazdach.Pod choinką Mikołaj zostawił cieplutkie pianki do nurkowania więc można planować nawet zimą i tak też robimy.Większość hoteli ma dostęp do rafy z pomostu i przy silnym wietrze bywa z tym problem. |
| |
|
|
pawelh
|
25.12.2018 12:15:39
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Posty: 2156
#2621916
Od: 2011-3-24
|
Hotele są podobnej klasy,czyli bez fajerwerków, ale też nie ma się czego czepiać(takie 3-3,5 gwiazdki) oczywiście oficjalnie więcej.Można lecieć bez bp i jest to banalnie proste,ale nic taniej bo o ile hotele są za grosze to brak tanich lotów co się bilansuje.Rezydenci są widziani po przylocie i przy wylocie oraz na spotkaniu,gdzie usiłują wciskać wycieczki,przy braku kłopotu są zbędni.My utrzymujemy kontak z naszym pierwszym rezydentem,który zawsze służy pomocą(Egipcjanin) np.zakupy w cenie 20% trgo co oferują turystom. |
| |
|
|
piekara
|
25.12.2018 18:57:38
|


Grupa: Użytkownik
Posty: 2307
#2621970
Od: 2016-4-24
|
Dzięki za info. Ja właśnie o feriach (IIpol.stycz.) myślałam z nastawieniem na snurkowanie, ale jakoś konieczność uzycia pianek lekko mnie zniechęciła... Ile miała woda, że trzeba ich używać? No i w tym wypadku zdecydowanie bp. |
| |
|
|
pawelh
|
25.12.2018 22:48:28
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Posty: 2156
#2622016
Od: 2011-3-24
|
Do pianki można się przyzwyczaić.Daje ochronę przy przypadkowym kontakcie z fauną i florą.My snurkujemy nawet po 3-4 godziny na jedno wyjście a jest ich dwa lub trzy dziennie,więc jest to spora ekspozycja na słońce,przy długim pływaniu można się spalić.Byłem pod koniec września i woda była bardzo ciepła a na płyciźnie gorąca,byłem na początku października i też była dużo cieplejsza jak w Grecji(lipiec),byłem w listopadzie i była taka sobie na płyciźnie i dość ciepła na dużych głębokościach.Przy snurkowaniu chcąc zobaczyć dużo trzeba pływać bardzo wolno(szybko połowę przegapisz) a przy takim małym wysiłku po chwili robi się chłodno,mam na myśli okres jesień/zima.My ferie mamy później i też jest przymiarka. |
| |
|
|
ogorek
|
26.12.2018 15:22:56
|

Grupa: Użytkownik
Posty: 3113
#2622142
Od: 2012-7-15
|
my całą rodzina w piankach cienkich i krótkich w GR jak woda poniżej 25 C (<,=) bo tak jak @pawelh ponad 3 godziny.
I też pianka zebezpiecza przy otarciu o skały czy przed słońcem. Mam zamiar uzywac SUP w 2019 i tez w piankach |
| |
|
|
pawelh
|
26.12.2018 18:45:15
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Posty: 2156
#2622172
Od: 2011-3-24
Ilość edycji wpisu: 1
|
W planowanym terminie kiepsko widzę snurkowanie bez pianek,pewnie nie zimniej jak w Bałtyku(lipiec,sierpień),ale za chłodno na taką zabawę.Snurkuje się raczej powolutku bo inaczej jest to bez sensu a brak ruchu powoduje,że długo nie popływamy-nie dotyczy morsów.
wpis edytowany 26.12.2018 18:46:12
|
| |
|
|
piekara
|
26.12.2018 20:33:19
|


Grupa: Użytkownik
Posty: 2307
#2622189
Od: 2016-4-24
|
Lubię ciepłe morze, ale Bałtyk w sezonie mi nie straszny, ile by nie miał to ja się kąpię... Muszę popatrzeć jakie ceny bp mi zaoferuje, choć niestety nie wiem czy urlopy uda się nam zgrać... |
| |
|
|
des4
|
26.12.2018 22:10:18
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
Posty: 1718
#2622226
Od: 2013-7-3
|
Jeśli Marsa Alam, to tylko Abu Dabbab albo Brayka. Jedyne chyba hotele z plażą i dostępem do wody obok rafy. W pozostałych trzeba iść pomostem na skraj rafy i schodzić od razu na głębię.
No i w Abu Dabbab mieszkąją na codzień żółwie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
|
| | |
| Reklama |
|