Grecja
GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe
W S T E P N I A K
Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)
Pierwszy raz do Grecji(autem) |  |
| | | | Adax | 07.02.2025 15:57:44 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 28 #8249973 Od: 2025-1-27
| Dzięki bodek1, kusząca jest ta droga wsch. wybrzeżem, jeśli znajdziemy ciekawe punkty przystankowo-widokowe, to ją weźmiemy. Jeśli to niebieski van z kierownicą z prawej to oglądam...  | | | | | Electra | 13.05.2026 07:33:27 | 
 |
| | | | | maniak_grecki | 15.06.2025 21:54:16 | 
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 72 #8284671 Od: 2013-1-12
| Myślę, że dobrym wyborem może być Tolo na Peloponezie. Tam jest sporo do zobaczenia w promilu 100 km. | | | | | grubykot | 30.03.2026 22:32:26 | Grupa: Użytkownik
Posty: 3 #8363377 Od: 2026-2-25
| Cześć, Planuję podróż z Krakowa do Chalkidiki autem. W Grecji byłem kilkanaście razy, zawsze wybierałem loty, ale stwierdziłem, że w tym roku wsiadamy we własne 4 kółka i ruszamy rodziną w drogę - na pokładzie dwójka dzieci (2 i 4 lata), ja i małżonka. Przeczytałem uważnie wątki - ten oraz dotyczący podróży wewnątrz UE - przez Bułgarię oraz Rumunię. Skłaniałem się ku opcji przejazdu przez Serbię i Macedonię, ale zniechęca mnie kwestia korków przy granicy. O ile dzieciaki świetnie znoszą podróż samochodem, o tyle stanie w korku jest dla nich katorgą. Chciałbym to zminimalizować, nawet kosztem dłuższej trasy. Oczywiście zależy mi też na tym, aby podróż była sprawna, bezpieczna i komfortowa, więc preferuję autostrady, wolałbym unikać krętych, wąskich dróg przez góry - z tego tytułu odrzuciłem przejazd przez Rumunię. Wyruszamy 31 maja po południu lub 1 czerwca z samego rana (3 czerwca mamy zarezerwowany nocleg w Grecji), droga powrotna od 17 czerwca. Dwa lub trzy noclegi po drodze, na luzie, żeby dzieciaki miały opcję się wybiegać, zjeść na spokojnie obiady w fajnych knajpach, niekoniecznie przy autostradzie.
Z waszego doświadczenia: 1. Czy trasa Słowacja ->, Węgry ->, Serbia - >, Bułgaria ->, Grecja ma sens? Myślałem, żeby z Nisz kierować się na Sofię, potem na południe do Grecji - droga w Bułgarii wydaje się być w tym odcinku ok, od granicy droga Nr 8, potem od sofii autostrada A3 / Droga nr 1 - patrząc na gógl maps nie wygląda to źle, a nawet całkiem dobrze. W ten sposób mógłbym zaoszczędzić trochę czasu na przejściu granicznym między Serbią a Macedonią. 2. Czy w Serbii trzeba bookować noclegi wcześniej, czy nie ma problemu z rezerwacją przez booking w ostatniej chwili? 3. Czy ze względu na roboty drogowe / stan dróg / inne czynniki polecilibyście inną drogę? | | | | | niuniek | 31.03.2026 10:24:52 | 

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
Posty: 1380 #8363456 Od: 2012-6-14
| Moim zdaniem patrząc na termin wyjazdu jechałbym standardowo - Słowacja Węgry Serbia Macedonia. Po co kombinować, to nie sezon letni. Sprawdziłbym jedynie kamerki na przejściu węgiersko - serbskim i zdecydował, czy główne przejście w Roszke , czy to boczne, czy też ciut dalej, ale niespodzianek nie powinno być. | | | | | ogorek | 13.04.2026 14:00:55 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 3108 #8365959 Od: 2012-7-15
| grubykot pisze:
Cześć, Planuję podróż z Krakowa do Chalkidiki autem. W Grecji byłem kilkanaście razy, zawsze wybierałem loty, ale stwierdziłem, że w tym roku wsiadamy we własne 4 kółka i ruszamy rodziną w drogę - na pokładzie dwójka dzieci (2 i 4 lata), ja i małżonka. Przeczytałem uważnie wątki - ten oraz dotyczący podróży wewnątrz UE - przez Bułgarię oraz Rumunię. Skłaniałem się ku opcji przejazdu przez Serbię i Macedonię, ale zniechęca mnie kwestia korków przy granicy. O ile dzieciaki świetnie znoszą podróż samochodem, o tyle stanie w korku jest dla nich katorgą. Chciałbym to zminimalizować, nawet kosztem dłuższej trasy. Oczywiście zależy mi też na tym, aby podróż była sprawna, bezpieczna i komfortowa, więc preferuję autostrady, wolałbym unikać krętych, wąskich dróg przez góry - z tego tytułu odrzuciłem przejazd przez Rumunię. Wyruszamy 31 maja po południu lub 1 czerwca z samego rana (3 czerwca mamy zarezerwowany nocleg w Grecji), droga powrotna od 17 czerwca. Dwa lub trzy noclegi po drodze, na luzie, żeby dzieciaki miały opcję się wybiegać, zjeść na spokojnie obiady w fajnych knajpach, niekoniecznie przy autostradzie.
Z waszego doświadczenia: 1. Czy trasa Słowacja ->,, Węgry ->,, Serbia - >,, Bułgaria ->,, Grecja ma sens? Myślałem, żeby z Nisz kierować się na Sofię, potem na południe do Grecji - droga w Bułgarii wydaje się być w tym odcinku ok, od granicy droga Nr 8, potem od sofii autostrada A3 / Droga nr 1 - patrząc na gógl maps nie wygląda to źle, a nawet całkiem dobrze. W ten sposób mógłbym zaoszczędzić trochę czasu na przejściu granicznym między Serbią a Macedonią. 2. Czy w Serbii trzeba bookować noclegi wcześniej, czy nie ma problemu z rezerwacją przez booking w ostatniej chwili? 3. Czy ze względu na roboty drogowe / stan dróg / inne czynniki polecilibyście inną drogę?
Ja np. wyłączam telefon na Serbia/Macedonia bo można kupić pakiet na kraje azjatyckie (jakoś tak się nazywa) ale zjadany jest w minutę
Stąd booking w Serbii dla mnie odpada. Ale jak zdecydujesz się na nocleg przy autostradzie w Nisz to masz dwa hotele po obu stronach Po przeciwnej Nais (jest przejazd pod autostradą do niego) i po tej prawidłowej (najpierw) więc można zajechać i zapytać się bez booking
Ja zawsze w Nais mieszkam czy jade do czy wracam i czerwiec / wrzesień zawsze z marszu ALe też zawsze z marszu spałem w Gyor (super starówka, aquapark, duzo do spacerowania) i nigdy nie rezerwowałem tylko dzień wcześniej dzwoniłem I albo Gyor stał sie popularny albo ten pensjonat i trzeba teraz rezerwować nawet z tygodniowym wyprzedzeniem i nie było miejsc na sobotę czerwiec
Ja widzę na czerwiec/lipiec bilety lotnicze po 400-500 PLN w obie od osoby (wwa i okolice - Ateny w tę i z powrotem). To by dawało 2000 dla Twojej rodziny Moze jakieś walizki, transfer itp Plus wynajem auto to wszystko będzie porównywalne z kwotą za przejazd (nawet licząc, że ceny wrócą) A nie stresujesz sie, ze ktoś przytrze itp itd. Zresztą Calkidiki przy plaży to nie bardzo jest tam gdzie jeździć
| | | | | kato | 13.04.2026 20:43:12 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 88 #8366010 Od: 2013-7-25
Ilość edycji wpisu: 4 | Można kupić kartę e-sim na Bałkany [https://mobimatter.com/travel-esim/sparks-balkans-special-3-gb-esim?destination=MK]. Ja korzystam z 3 GB transferu, zużywam ~2GB.
W Serbii polecam: ĆAKA - Luxury rooms, Cuprija. Świetny pensjonat, bardzo czysty i kapitalne śniadania. Rezerwujesz przez booking. Z tego miejsca masz wybór, czy jedziesz przez Bułgarię, czy Macedonię.
Motel Predejane [link: https://www.motel-predejane.com/SR/default.asp]. Niezłe pokoje, fajna restauracja (czynna całą dobę). Możecie trafić na wesele, ale tak to wszystko jest rozplanowane, że nie będzie przeszkadzało. Parking dla gości jest z lewej strony budynku. Zajeżdżajcie śmiało, parkujcie i załatwiajcie formalności. Mają tam kelnera, który mówi po polsku i chwali się tym, że jego córka studiowała w Krakowie, a teraz mieszka we Wrocławiu. Fajny gość. Z tego miejsca już tylko Macedonia. Rezerwacja przez booking, albo na ich stronie.
Jeśli chodzi o stan dróg. W Serbii jest fajnie. Musisz tylko uważać na prędkość i mieć na uwadze, że lokalsi nie zawsze sygnalizują zmianę pasa.
Macedonia. Trasa do Grecji ma gorszą nawierzchnię niż powrotna. Jakoś tak im wyszło. W pewnym momencie (meandry rzeki Vardar) będziesz miał ograniczenie do 70 km/h. To nie jest głupie i warto się tego nakazu trzymać. Teoretycznie w Macedonii dozwolona szybkość na autostradzie to 130 km/h, ale na dozwolonych odcinkach nie polecam. Asfalt jest koszmarny. W drodze powrotnej nie masz większych problemów z trasą. Tam, gdzie jest popękany asfalt jedź lewym pasem (nie będziesz sam) i masz problem z głowy.
Na granicy Macedońsko-Greckiej ZAWSZE jest tłok. Po stronie macedońskiej warto się trzymać prawej krawędzi. Pogranicznicy lubią otworzyć skrajne przejścia autobusowe dla osobówek i może być łatwiej. Przy greckim przejściu... jak się uda. Warto wypatrywać znaczka "EU citizens". Kilka razy mi się udało, że chodził Grek i z tej kolejki wyganiał "nie UE".
W drodze powrotnej śpimy w Serbii, w miejscowości Palić. Ładny park, ładne jezioro. Jest też Aquapark. Polecam restaurację "Abraham".
Życzę przyjemnego wypoczynku. W razie potrzeby pytaj.
| | | | | grubykot | 16.04.2026 20:35:12 | Grupa: Użytkownik
Posty: 3 #8366627 Od: 2026-2-25
| Bardzo dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi. Linki do kamerek na przejściach mam już otwarte w telefonie i co jakiś czas patrzę, jak to wygląda będę na bieżąco monitorować przed granicą. Loty odpadają z kilku powodów i koszta nie są głównym z nich. Zresztą, cenowo z bagażami (bez przesiadek) wychodziło to w okolicach 4-5k+, na miejscu i tak musiałbym wynająć auto. Przy tak długim wyjeździe robią się z tego spore koszty, ale nawet nie o to chodzi. Po to kupiłem wygodne, duże auto, żeby nim komfortowo podróżować ,) poza tym foteliki z wypożyczalni nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem, a przewożenie własnych samolotem to udręka (osobna baza, za duże do wniesienia na pokład, nadanie do łuku bagażowego mogłoby skończyć się uszkodzeniem fotelika, brak gwarancji, że będą pasować do auta na miejscu). No i żona się stresuje gdy ma jeździć nie-naszym autem. Poza tym lubię jeździć autem i taka trasa to będzie dla mnie przyjemność i przygoda. Jako że auto mam ogromne, to możemy spakować wszystko co chcemy, w tym wózek dziecięcy, wózek towarowy na plażę, dmuchany basen, pierdyliard zabawek, lodówkę turystyczną.
Co do transferu danych - na Serbie mam opcję wykupić pakiet po 3gb na dwa telefony za niewielkie pieniądze, który sam się włącza, i tak też zrobiłem. Do bookinga i gmaps wystarczy, muzykę mam offline na telefonie w Tidalu I Spotify. Niestety mój telefon nie wspiera E-sim, a nie chce mi się go zmieniać, dopóki działa ,)
Cały czas myślę nad trasa do Serbii i odbiciem w Nisz na sofię. Drogi na odcinku w Bułgarii wyglądają naprawdę dobrze, poza 15km odcinkiem z zakazem wyprzedzania między Simitli a Kresna. Ale 15km pójdzie przeżyć nawet jadąc za tirem. Cała reszta to autostrady lub drogi szybkiego ruchu. 6:10 vs 6:40, a równie dobrze mogę i z godzinę czasu stracić na granicy Serbsko-Macedońskiej. Tym bardziej że dzieci lubią jeździć, ale nie lubią stać w korku. Co myślicie, o bardziej doświadczeni?
Poza tym jeszcze kilka spraw mi przyszło do glowy: Jak wygląda kwestia toalet po drodze? Z tego co pamiętam na Węgrzech, zawsze były na stacjach płatne, jak to wygląda w pozostałych krajach? Jak z płatnością kartą w euro po drodze w Serbii / Macedonii? Możecie polecić jakieś miejsca na postój celem zjedzenia obiadu? Zwłaszcza biorąc pod uwagę 3 wybredne dziewczyny na pokładzie, więc dostępność zwykłego rosołu / kotleta z kurczaka byłaby mile widziana  | | | | | kato | 17.04.2026 11:18:28 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 88 #8366753 Od: 2013-7-25
| Jak z płatnością kartą w euro po drodze w Serbii / Macedonii? Możecie polecić jakieś miejsca na postój celem zjedzenia obiadu? Zwłaszcza biorąc pod uwagę 3 wybredne dziewczyny na pokładzie, więc dostępność zwykłego rosołu / kotleta z kurczaka byłaby mile widziana
Euro zapłacisz wszędzie. Obiad możesz zjeść tam, gdzie proponowałem ci noclegi (te polecam). Po drodze, na większych stacjach benzynowych są restauracje. Zawsze coś można zjeść. Kotlet i rosół? Po co ruszać się z Polski? Zaręczam ci, że Serbowie potrafią nakarmić Polaka  | | | | | grubykot | 17.04.2026 17:16:28 | Grupa: Użytkownik
Posty: 3 #8366824 Od: 2026-2-25
| kato pisze: Jak z płatnością kartą w euro po drodze w Serbii / Macedonii? Możecie polecić jakieś miejsca na postój celem zjedzenia obiadu? Zwłaszcza biorąc pod uwagę 3 wybredne dziewczyny na pokładzie, więc dostępność zwykłego rosołu / kotleta z kurczaka byłaby mile widziana
Euro zapłacisz wszędzie. Obiad możesz zjeść tam, gdzie proponowałem ci noclegi (te polecam). Po drodze, na większych stacjach benzynowych są restauracje. Zawsze coś można zjeść. Kotlet i rosół? Po co ruszać się z Polski? Zaręczam ci, że Serbowie potrafią nakarmić Polaka 
Nie wątpię - ja nie zamierzam się powstrzymywać przed lokalną kuchnią, ale znam kaprysy 2 i 4 latki, stąd notatka o rosole i kotlecie ,) | | | | | kato | 18.04.2026 09:01:51 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 88 #8366919 Od: 2013-7-25
| Rozumiem i życzę powodzenia Grecja jest cudowna.
 | | | | | berus9999 | 25.04.2026 12:04:18 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 209 #8368462 Od: 2015-5-29
| Jedź chłopie, niczym się nie przejmuj. Serbia i Macedonia to całkiem normalne, cywilizowane kraje gdzie bez problemu zapłacisz kartą. Jeżeli masz wątpliwości zapytaj przed złożeniem zamówienia, a kuchnia bałkańska jest mmmmmniam . | | | | | Electra | 13.05.2026 07:33:27 | 
 |
| | | | | berus9999 | 25.04.2026 12:07:52 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 209 #8368464 Od: 2015-5-29
| I jeszcze jedno. Jakieś Assistance by się przydało bo nawet nowe auto potrafi odmówić posłuszeństwa. Grecja jest piękna. | | | | | quickstarter | 26.04.2026 09:59:40 | 
Grupa: Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Posty: 1560 #8368558 Od: 2014-6-2
Ilość edycji wpisu: 1 |
To nie do końca prawda. Zależy którym przejściem jedziesz - jadąc przez Niki jeszcze NIGDY nie napotkałem kolejek. Już częściej w Dojran. Bo chyba nikt nie rozpatruje Evzoni - przejścia loterii.
Ja zawsze podkreślam - Słowacja, Węgry - Bajmok-Serbia, Prohor-Macedonie-Niki- Grecja. Najprościej i najszybciej.
|
| Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|